niedziela, 8 lutego 2015

Od Wichury C.D.Furaha

Na moim pysku pojawił się mały uśmiech,a potem uśmiechnął się też Furaha.
-A jakbym mogła nie lubić!-Powiedziałam.-A tak w ogóle to jak będzie Ci łatwiej to mów po prostu Wichura.Tak będzie łatwiej.-Dodałam.
-Ok.-Odpowiedział Furaha.
-To gdzie idziemy?-Spytałam zadowolona.

(Furaha?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz